Dzisiaj będzie o listopadowej nostalgii

W listopadzie, w listopadzie smutek liście w polu kładziePo nim smętne kroczą wronyCzarne to to, smutne i w ziemi się dłubieA ja mam taki gust wypaczonyŻe lubię listopad i wrony… Zamiast żałobne kiry wdziewać, zamiast jęczeć, że chłodno, głodno i do domu daleko spróbujcie inaczej. […]

Read more

Niewesoły scenariusz w pięciu odsłonach

Ostatnio stan mojej duszy daleki jest od optymizmu. By nie popaść w otępienie i marazm duchowy, postanowiła napisać scenariusz. Może to być sztuka teatralna, może film – wolna droga wyboru. Czas i miejsce akcji: rok 1945 – lipiec. Konferencja poczdamska. Najwięksi z wielkich tego świata […]

Read more

Co warto mieć?

Tysiące rzeczy, tysiące umiejętności, przypadłości. Ale nie o tym chcę dzisiaj pisać. Przewrotnie będzie o tym co jest bardzo istotną cząstką nas, a bardzo niedocenianą czyli o sentymentach. Ale nie tych przewijających się w romantycznych piosenkach, ale o tym, które nazwę sentymentami zdrowymi. Rzecz pierwsza: […]

Read more

Traktat o szczęściu

Skąd ten pomysł, by pisać na temat tak wyświechtany i tak nie do opisania, jak to, czym jest szczęście? Skłoniła mnie do tego rozmowa z 16-letnim Mężczyzną, który stwierdził, że nie jest szczęśliwy, nigdy nie był i nigdy nie będzie. Zapytałam go, co jest dla […]

Read more

Przestańmy być społeczeństwem naburmuszonym

Poprzedni mój wpis zakończyłam niezbyt optymistycznie, bo z psychicznego dołka. Teraz z radością donoszę, że wszystko znów jest OK! Powodem metamorfozy są moje 80-te urodziny. Osiemdziesiątka to wiek już zasłużony (raczej wysłużony) i właściwie nastraja raczej do refleksji minorowych. A u mnie „na abarot”. Naszła […]

Read more

Ustawa o 4000 zł za urodzenie upośledzonego dziecka

Szanowni Państwo.Niejednokrotnie przekonywałam siebie samą, że należy trzymać się z dala od polityki i generalnie to robię. Jestem jednak częścią społeczeństwa, które zamieszkuje kraj Polską zwany i każdy może się mnie zapytać „co tam u was się dzieje”, często takie pytanie jest mi zadawane. Dotychczas […]

Read more

Spotkanie maturzystów LO Staszica – matura 1986

Moi drodzyKanikuła za pasem, za chwilę rozjedziemy się w różne strony świata na tak zwany zasłużony odpoczynek. Zanim sama polecę „gdzieś” chcę się z wami podzielić czymś miłym, czymś co przed paroma dniami przeżyłam. 11-go czerwca byłam na zjeździe pomaturalnym rocznika, który maturę zaliczył AD […]

Read more

Niech żyje cyrk!

Na naszych oczach dzieją się rzeczy, które się filozofom nie śniły. Kraj ładny i zasobny przemienił się w cyrkową arenę, po której od Białegostoku po Kraków hulają małpy prowadząc ze sobą wojnę, na razie na słowa wymyślając coraz wyszukańcze inwektywy. I wśród tego tumultu przycupnęli […]

Read more